Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia książek i zdjęcia stosików zamieszczone na tym blogu, tj. Czytam z pasją, są mojego autorstwa. Zgodnie z DZ.U. z 1994r. nr 24 poz.83 mam prawo do ich ochrony i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wyraźnej zgody.

Każdy z nas ma skazę, choć niektórzy ją lepiej ukrywają | Skaza - Cecelia Ahern [85]


Kiedy byłam mała, zawsze uważałam, że aby uciec trzeba wstać i zacząć biec, jak robią dzieci w filmach. Nienawistny krzyk, trzaśnięcie drzwiami, potem bieg. Dowiedziałam się jednak, że wielu ludzi ucieka, choć nigdzie się nie rusza. 
Czytaj dalej

Szczęśliwy traf i ogromne marzenie | Wytańczyć marzenia - Michaela DePrince i Elaine DePrince [84]


Wtedy zrozumiałam, że spoczywa na mnie odpowiedzialność, aby napisać wspomnienia i zobaczyłam, czym mam się w nich dzielić. Wśród wszystkich błogosławieństwa, jakich doświadczyłam, była też duża dawka nadziei. To nadzieja pozwoliła mi przetrwać w Afryce, mierząc się ze znęcaniem, z głodem, z bólem i ogromnym niebezpieczeństwem. To nadzieja sprawiła, że ośmieliłam się marzyć, i to nadzieja pomogła mi spełnić te marzenia. Tak, podzielę się swoją nadzieją. 

Jeżeli interesujecie się baletem, to powinniście kojarzyć primabalerinę Michaelę DePrince. Książka, o której chcę Wam dzisiaj napisać, jest właśnie o niej. 
Czytaj dalej

Listy do zimy #2 - II edycja


12 lutego 2017r. 
Droga, Zimo!
     Od ostatniego listu minęło dokładnie dwa miesiące. I owszem, myślałam już kilkakrotnie, żeby się do Ciebie odezwać, ale wciąż coś mi wypadało. Jednak postanowiłam, że dzisiaj zrobię to na pewno. Mam Ci trochę do opowiedzenia! 
     Zacznę od tego, że w ferie, które skończyły się tydzień temu, sporo odpoczęłam i udało mi się przeczytać dwie i pół książki, co jest według mnie całkiem dobrym wynikiem. Pierwszy tydzień po feriach był mega męczący, a następny zapowiada się jeszcze gorszy. 
     Nie powiem, Zimo, że cokolwiek mi ułatwiłaś. Zesłałaś groźny mróz i dziesiątki centymetrów śniegu, co tylko opóźniało moje powroty do domu przez nieodśnieżone chodniki i powodowało senność przy uczeniu się czegokolwiek. Więc pod tym względem było koszmarnie, jednak właśnie w tym tygodniu dowiedziałam się, że jednak z koleżanek z mojej klasy ogląda SKAM i teraz obie się ekscytujemy wszystkim, co z tym związane. Dobrze jest mieć kogoś z kim możesz dzielić swoją ekscytację. 
     Te dwa pierwsze miesiące roku 2017 były dla mnie dość łaskawe i cieszę się z tego niezmiernie. I rzeczywiście, kiedy piszę do Ciebie pierwszy raz od ostatniego, jest lepiej. Dzięki za kciuki!! 
      Pozdrów swoich przyjaciół - Mróz i Śnieg. Miłego rządzenia przez następny miesiąc. Trzymaj się! 

Ściskam, 
Ana 

*seria inspirowana filmikami Carrie Hope Fletcher*
Czytaj dalej

Nigdy, przenigdy nie zapominaj | Never never - Colleen Hoover & Tarryn Fisher [83]


Nigdy, przenigdy nie zapominaj o tych, którzy utorowali ci drogę. Nigdy, przenigdy nie przestawaj czynić świata lepszym dla tych, którzy przyjdą po tobie.

Czy chcieliście kiedyś coś zapomnieć? Wymazać z pamięci przykre wydarzenie? Charlie i Silas stracili pamięć. Nie wiedzą, jak się nazywają, kim są ludzie wokół, jak wyglądają. Nie pamiętają swoich rodzin, szkoły ani domów. Nie mają pojęcia, co działo się, zanim utracili pamięć. Robiąc notatki, oglądając zdjęcia, nagrania, sprawdzając kieszenie w ubraniach, razem starają się poznać siebie i dowiedzieć, kim są.

Tak naprawdę to nie wiedziałam nawet tego, co napisałam wyżej, kiedy sięgałam po tę książkę. Kolejny raz pomyślałam sobie, że na Colleen Hoover się nie zawiodę. I miałam rację, bo Never never jest pierwszą książką w 2017 roku, która otrzymała ode mnie maksymalną ocenę.

Pomysł na fabułę to wreszcie coś oryginalnego i innego niż w tego typu literaturze. Jeśli czytaliście albo słyszeliście gdzieś o książkach New Adult albo Young Adult, gdzie bohaterowie albo jeden z bohaterów traci pamięć, dajcie mi znać. Ja się z tym motywem spotkałam tylko w przypadku literatury science-fiction, a mimo wszystko bardzo mi się spodobał tutaj. 

Nie można za wiele napisać o samych bohaterach. Dowiadujemy się czegokolwiek o nich, kiedy oni sami to odkrywają. Poszukiwanie własnej tożsamości jest tutaj bardzo dobrze przedstawione. Postacie okazują się niezwykle bystre i jakoś sobie radzą z całą tą sytuacją. Sami nie wiedzą, komu mogą zaufać, a komu nie. Ryzykują wiele, ale nie mają teoretycznie nic do stracenia. Postać Charlie - o niej chcę wspomnieć więcej, bo postać Silasa naprawdę bardzo polubiłam i nie mam się w jego przypadku do czego przyczepić. Charlie jest postacią, która wykazuje jakby dwa typy osobowości. Jeden sprzed wydarzeń związanych z jej rodziną i drugi po tych wydarzeniach. W momencie, kiedy utraciła pamięć, nie jest pewna, jaka tak naprawdę była. Częściej wykazuje ten pierwszy typ osobowości, jednak zdarza się, że ma skłonności do tego drugiego i właśnie w tych momentach Charlie była niezwykle irytująca. Mimo tego obie postacie baaardzo polubiłam i będę pewnie do nich wracać. 

Never never utrzymuje w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jest niezwykle wciągająca, a przy tym czyta się ją szybko i przyjemnie. Są w niej takie momenty, że zamykałam książkę i siedziałam z otwartą buzią, zdumiona, że coś takiego się wydarzyło. Naprawdę fenomenalna pozycja, którą koniecznie musicie przeczytać. 

Ocena: 10/10 


Czytaj dalej

Słowa mają ogromną moc | Wszystko to, co wyjątkowe - Matthew Quick [82]


I zastanawiałam się, czy na tym polega problem z literaturą - miała sens w teoretycznych sytuacjach i rzadko pomagała w prawdziwym życiu, w którym trzeba było znacznie więcej odwagi, żeby żyć niż żeby przewracać strony w samotności, gdy się jest ukrytym przed światem w rogu pokoju albo w łóżku, albo pod drzewem. 

Czytaj dalej

Czasami jeśli czegoś nie da się usłyszeć, można to poczuć | Maybe someday - Colleen Hoover [81]


Jestem pewien, że ludzie napotykają na swojej drodze osoby, które do nich idealnie pasują. Niektórzy nazywają je pokrewnymi duszami. Inni - prawdziwymi miłościami. Są tacy, którzy uważają, że człowiek może spotkać w życiu więcej niż jedną taką osobę. 

Czytaj dalej