#14 "Lato opowieści" Laura Summers

Udostępnij ten post




Tytuł: "Lato opowieści"
Autor: Laura Summers
Tłumaczenie: Jolanta Dyła - Urbańska
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron: 310
Rok wydania: 2014

Pewnie dziedziczymy niektóre cechy po rodzicach, ten sam kolor włosów albo, powiedzmy, kształt nosa. Ale przecież nimi nie jesteśmy i zawsze mamy wybór, jak postępować. 





"Lato opowieści" to historia dwóch sióstr- Grace i Ellie, które wraz z mamą postanawiają uciec od ojca tyrana. Chcą zacząć nowe życie i nie wracać do przeszłości. Strach jednak jest silniejszy. Męczą je koszmary, w których ojciec je odnajduje i „wykonuje wyrok”.  Sposobem Grace na poradzenie sobie z każdą sytuacją jest milczenie. Nie odzywa się do nikogo, oprócz swojej siostry. Ellie natomiast kłamie, aby na jaw nie wyszła jej tajemnica. 

Mimo mylącej okładki, książka wcale nie jest pogodna. Myślę, że tutaj nawalił grafik, bo szata graficzna ma się nijak do tego o czym jest ta pozycja.  Porusza bardzo poważny problem, jakim jest przemoc. Pokazuje jaki stosunek do oprawcy mają jego najbliżsi, jak wygląda życie w ciągłym strachu oraz jak ciężko jest zaufać i otworzyć się przed drugą osobą.

To historia przepełniona emocjami. Czytając ją, czasami śmiałam się, byłam poruszona, wzruszona.  Autorka pisze swobodnym stylem, dzięki czemu czytelnikowi łatwiej i szybciej czyta się.
Bohaterowie są dobrze wykreowani. Summers pokazała ich zalety, zarówno jak i wady. Moimi ulubionymi zostali  Grace i Ryan. Polubiłam dziewczynę za jej wytrwałość, cierpliwość i upór w milczeniu, natomiast chłopaka za troskliwość, humor i także cierpliwość (jeśli przeczytacie to zrozumiecie, co mam na myśli ;)).

Książka jest godna polecenia. Spędziłam przy niej dobrych kilka godzin, ale nie żałuję ani minuty. To była czysta rozrywka, prezentowana na 310 stronach. 

Ocena: 8/10


Książka bierze udział w wyzwaniach: 
- Wyzwanie książkowe 2015: Książka, której akcja dzieje się w Europie 
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,4 cm





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)