MY FIRST BOOK TAG

Udostępnij ten post

Na blogu Kasi (klik) jakiś czas temu znalazłam TAG, który spodobał mi się, więc dzisiaj przychodzę do Was własnie z MY FIRST BOOK TAG, czyli tagiem o pierwszych książkach :)


1. Pierwsza lektura
Pierwszą lekturą (chyba o szkolną tutaj chodzi), jaką pamiętam, była książka Marii Konopnickiej pt. Na jagody. Czytałam ją głośno, a mama się przysłuchiwała. Później zrobiłam do niej koniecznie rysunek w zeszycie lektur, który dzielnie prowadziłam :) 

2. Pierwsza książka, którą pokochałam
Kurczę, jak dawno to było... Wydaje mi się, że pierwszą książką, którą pokochałam, były Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren. Zawsze chciałam być jednym z nich i po troszku im zazdrościłam ich życia. Przez tyle lat i nadal uwielbiam tę historię! 

3. Pierwsza książka, którą znienawidziłam
Oj, tutaj wcale nie musiałam się długo zastanawiać. W pustyni i w puszczy - oto książka, którą znienawidziłam, jaką pierwszą. Te ogromniaste opisy przyrody, trudne nazwy geograficzne... Wszystko to było tak przytłaczające, że nie dało się czytać. A przynajmniej mnie nie ciekawiło na tyle, żebym nie mogła się oderwać i była zaintrygowana losem Stasia i Nel.

4. Pierwsza książka, którą sama kupiłam
Pierwszą książką, którą kupiłam sama była Gwiazd naszych wina. Stosunkowo było to dosyć niedawno. Do tamtego czasu książki dostawałam lub wypożyczałam z biblioteki, kupować jednak nie kupowałam. Gwiazd naszych wina postanowiłam kupić, ponieważ wiedziałam, że będzie to historia, do której wrócę niejednokrotnie  i na pewno nie będę żałować wydanych pieniędzy. 

5. Pierwsza książka, którą pożyczyłam
Tak w ogóle to Natalko dziękuję, bo właśnie teraz będzie mowa o pierwszej pożyczonej książce, czyli Błękicie szmaragdu. Po tym jak zniecierpliwiona musiałam czekać na kolejną część Trylogii Czasu Kerstin Gier, rozmawiałyśmy z Natalką i wszystko zeszło na temat właśnie tej trylogii. Wtedy okazało się, że nie będzie musiała czekać na książkę w bibliotece, bo Natalka pożyczy mi nie tylko 2. ale i 3. część :D 

6. Pierwsza książka, którą sprzedałam
Do tej pory nie sprzedałam żadnej książki. 

7. Pierwsza książka, którą zrecenzowałam
Przyjmijmy, że będzie to pierwsza recenzja na blogu, bo w szkole też się zdarzało pisać, ale recenzję lektur. Kleptomanka. Taki tytuł nosiła i nosi książka, którą zrecenzowałam na tym blogu, jaką pierwszą :) 

8. Pierwsza nieskończona książka
Wróćmy do punktu 3, bo to po raz kolejny W pustyni i w puszczy. Tym razem jako nieskończona książka. Uzasadnienie patrz punkt 3. 

9. Pierwsza książka, która doprowadziła mnie do płaczu
Jejku, naprawdę ciężko mi sobie przypomnieć, tym bardziej, że ja wzruszam się przy większości książek. Wróćmy do lektur w klasach 1-3 w szkole podstawowej... No jasne! Pies, który jeździł koleją! Bardzo wzruszająca historia o przywiązaniu zwierzęcia do człowieka i człowieka do zwierzęcia. Pamiętam wylane litry łez i piekący nos od ciągłego wycierania chusteczkami.

10. Pierwsza książka, której ekranizację zobaczyłam
Oczywiście Akademia Pana Kleksa. To była przez jakiś czas tradycja. Specjalnie wstałam rano w w Wigilię i włączałam telewizor. Leciała Akademia Pana Kleksa. Przez kilka lat z rzędu ciągle na nią trafiałam i teraz czasami też się "łapię" na tym, że na nią czekam :D 

11. Pierwsza seria, którą przeczytałam
Zaliczę do tego punktu też trylogię. A jest nią Trylogia Trylle Amandy Hocking. Historia dziewczyny, która okazuję się podrzuconym do ludzkiej rodziny trollem. I pewnie wszyscy (z wyjątkiem czytających te trylogię) tutaj myślą o jakimś obrzydliwym stworzeniu. Nic bardziej mylnego! Trolle nie są wcale brzydkie, mają jedynie lekko zielonkawy odcień skóry, włosy, nad którymi nie można zapanować, i nie lubią chodzić w butach, no i może mają nadprzyrodzone moce. Bardzo serdecznie polecam ją wszystkim! Niesamowita opowieść o miłości, przywiązaniu, akceptacji. 

12. Pierwsza książka, którą pamiętam z dzieciństwa
Teraz leży schowana w pudełku. Lekko naderwana twarda różowa okładka i takie strony w dotyku charakterystyczne dla starych książek. To zbiór króciutkich bajek, które mama czytała mojej siostrze, mi i bratu. 

13. Pierwsza książka, na której wydanie czekałam
Wróć, jeśli kochasz. Znalazłam jej nie oficjalne tłumaczenie, ale wolałam jednak przeczytać ją w wersji fizycznej. 

14. Pierwsza książka, do której świata chciałabym się przenieść 
Po raz kolejny - Dzieci z Bullerbyn ♥♥♥

15. Pierwsza książka,  która spowodowała, ze zakochałam się w czytaniu
Nie pamiętam... To musiała być jakaś mała książeczka, starego wydania, znaleziona u babci na balkonie, coś z serii Poczytaj mi, tato :)

Tak ten tag (dziwnie to brzmi) dobiegł końca. Nominuję każdego, kto zechce go zrobić, a jeszcze tego nie zrobił. Miłej zabawy :D 

Ściskam! ♥



2 komentarze :

  1. Świetne!!! :) mogę kontynuować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :D Miłej zabawy! ;) Ostrzegam, że w niektórych przypadkach naprawdę trzeba się skoncentrować ;)

      Usuń

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)