Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia książek i zdjęcia stosików zamieszczone na tym blogu, tj. Czytam z pasją, są mojego autorstwa. Zgodnie z DZ.U. z 1994r. nr 24 poz.83 mam prawo do ich ochrony i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wyraźnej zgody.

#38 Byliśmy łgarzami - E. Lockhart

Okładka książki Byliśmy łgarzamiTytuł: Byliśmy łgarzami 
Autor: E. Lockhart
Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Wydawnictwo: YA!
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 240





Milczenie to warstwa ochronna zabezpieczająca przed cierpieniem. 








Cadence Sinclair-Eastman to niesamowicie bogata dziewczyna, która mieszka w wypasionym domu wraz ze swoją mamą i trójką psów. Co roku przyjeżdża na rodzinną wyspę  Beechwood. Tam spędza wakacje, spotyka się z kuzynami i kuzynkami, ciociami, dziadkiem i babcią. Wspólnie z kuzynostwem cieszy się latem, wygłupia i smakuje życia jako nastolatka. Wszystko zmienia się pewnego dnia.  Cady traci pamięć w wyniku tragicznego wypadku. Nie pamięta niczego, co dotyczy ubiegłego lata i nie rozumie, dlaczego nikt nie chce wyjaśnić jej, co wydarzyło się tamtego dnia. Wszystko prowadzi do rozwiązania zagadki, która okaże się... No właśnie, jaka? 

Jeżeli słyszałam już jakieś recenzje czy też czytałam, to najczęściej były to negatywne opinie o tej książce. Osobiście jednak odniosłam mieszane uczucia. 

Pomysł na fabułę spodobał mi się bardzo. Jest niepowtarzalny i wyjątkowy. Owszem, momentami gubiłam się w akcji, ale mogę na to przymknąć oko i uznać, jako specjalny zabieg autorki, żebyśmy wraz z bohaterką docierali do prawdy. Natomiast styl autorki jest prosty i bardzo przystępny dla czytelnika. Byliśmy łgarzami czytało mi się szybko i przyjemnie. 

Jeżeli chodzi o bohaterów to wiemy o nich praktycznie tyle, co o głównej bohaterce. Całkiem sporo, ale nic tak naprawdę szczególnego. Mamy trochę napisane o tym, jak wyglądało ich dzieciństwo i wspomniane o ich rodzinnych domach. 
Mimo to główna bohaterka jest dość interesującą postacią, a po wypadku jeszcze bardziej intryguje. Każdy z czytelników może wyrobić sobie o niej zdanie. 

Jesteśmy Sinclairami.

Żadne z nas nie żyje w biedzie.
Żadne z nas się nie myli.
Mieszkamy - przynajmniej w lecie - na prywatnej wyspie u wybrzeży stanu Massachusetts.
Być może to wszystko, co musicie o nas wiedzieć. 
Poza tym, że niektórzy z nas są
ŁGARZAMI...


Byliśmy łgarzami to opowieść o trudnych relacjach w rodzinie, o manipulacji i nietypowym radzeniu sobie z problemami. O tym, że ludzie wbrew pozorom nic tak naprawdę o sobie nie wiedzą. To wstrząsająca powieść, kończąca się w całkowicie nieprzewidywalny dla czytelnika sposób. Autorka tworzy iluzję do samego końca. Ta książka niesamowicie mąci w głowie czytelnika. Nawet kilka godzin po jej przeczytaniu nadal zastanawiałam się, jak to możliwe. Jeżeli szukacie pełnej intrygi, wciągającej, a przy tym miażdżącej na końcu książki to sięgnijcie po Byliśmy łgarzami

Ocena: 8/10

Książka bierze udział w wyzwaniach: 
1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 1,9 cm
2. Wyzwanie książkowe 2015 - Książka, która ma smutne zakończenie; Książka ze złymi recenzjami




Udostępnij ten post

1 komentarz :

  1. Również należę do grona tych, których ta książka wciągnęła, a na koniec zszokowała. :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)