Listy do zimy #7 - pożegnanie

Udostępnij ten post

Droga Zimo! 

Myślę, że czas już się pożegnać. Temperatury wreszcie stały się iście wiosenne, a to oznacza, że oddałaś już berło Wiośnie. Mam nadzieję, że nie zechcesz już wrócić, nie żebym Cię wypraszała czy coś. Nie, nie, nie! Myślę po prostu, że Twój czas już minął i że powinnaś poczekać do grudnia, aby znów przejąć tron Czterech Pór Roku. 
Dziękuję, że towarzyszyłaś mi w tych miesiącach i zechciałaś wysłuchiwać, czy też wyczytywać, te moje boleści słane Ci w listach. Dzięki Tobie, wiedziałam, że przynajmniej ktoś mnie wysłucha, może nie odpowie, ale wysłucha.
Przesyłam zimnego całusa, Zimo! Do zobaczenia za rok!
Ana ♥

                                                     *seria inspirowana filmikami Carrie Hope Fletcher*
______________________________________________________________________

Jeżeli podobały Wam się posty z tej serii to koniecznie dajcie znać, czy chcielibyście, żeby pojawiły się one w przyszłym sezonie zimowym. 

Miłego popołudnia ;* Ściskam!  

 

2 komentarze :

  1. Super post! Przeczytałabym więcej takich z przyjemnością :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że komuś spodobała się ta seria! :3
      Ściskam,
      Ana ♥

      Usuń

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)