Moje życie obok - Huntley Fitzpatrick [94]

Udostępnij ten post


Instynkt. Wiesz komu ufać. Ludzie to wiedzą, jak zwierzęta. Nie słuchamy go tak dobrze jak one, nie za każdym razem, ale zawsze jest tam gdzieś ukryty. To mrowienie kiedy coś jest nie tak i spokój kiedy wszystko jest dobrze.

Samantha Reed mieszka w sąsiedztwie rodziny Garrettów, zupełnym przeciwieństwie jej rodziny -idealnej, poukładanej, schludnej, cichej. Dziewczyna każdego wieczoru obserwuje ich ze swojego dachu, ponieważ mimo niechęci matki pragnęłaby, żeby jej rodzina wyglądała właśnie jak ta sąsiadów. Pewnego wieczoru jeden z Garrettów wspina się do jej punktu obserwacyjnego i... W taki sposób Samatha Reed wkracza w pełen chaosu, ale bardzo przyjemny świat rodziny z sąsiedztwa. Wkrótce zaczyna czuć coś więcej do Jase'a Garretta, co musi ukrywać przed zaborczą matką. Czy jeden dzień, w którym zadrżą oba światy, będzie w stanie zniszczyć miłość nastolatków? Po czyjej stronie stanie Samantha, kiedy będzie zmuszona wybierać?

Moje życie obok okazało się książką, której już od dawna potrzebowałam. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i niesamowicie mnie wciągnęła. Czytałam ją po nocach i odkładałam dopiero, gdy oczy same zaczynały mi się zamykać. Uśmiech sam wkradał mi się na twarz, kiedy ją czytałam. Okazała się idealną pozycją na lato, tym bardziej, że jej akcja dzieje się w wakacje.

Zapowiadało się na typową młodzieżówkę, ale wraz z zagłębianiem cała fabuła zapętlała się i ze słodkiej historii stała się słodko-gorzką. Razem z Samanthą uczestniczyłam nie tylko w życiu jej rodziny i brałam udział w kampanii wyborczej matki, ale także bliżej poznawałam rodzinę Garrettów, byłam przy opiece nad dziećmi i razem z Samanthą pomagałam rozwiązać problemy w tamtym domu. Razem z bohaterką zmagałam się z problemem narkotykowym i alkoholowym jej przyjaciela... 

Moje życie obok porusza nie tylko lekkie tematy, ale również wcześniej wspomniany temat narkotyków, trudnej przyjaźni mimo różnic i dużej rodziny. Świetnie pokazuje pierwszą miłość i emocje jej towarzyszące. Tę niewinność, której w późniejszych związkach już raczej brakuje. Rozśmiesza nas i doprowadza do łez, a w ostatnich rozdziałach wstrząsa czytelnikiem... Ostatnie 100 stron czytałam na bezdechu i byłam totalnie wyczerpana psychicznie po tym, co się stało.

Samantha jest bohaterką, z którą do pewnego momentu bardzo się utożsamiałam i doskonale ją rozumiałam. Nie jest postacią wyjątkową, ale jak na swój wiek - 17 lat - myślę, że jest dość dojrzała. Postać Jase'a jest postacią, którą chciałabym poznać w rzeczywistości. Bardzo dobry i inteligentny, dojrzały młody człowiek, na którym spoczywa wiele obowiązków, ale się nie poddaje i naprawdę go podziwiam. O przyjaciołach Sam musicie przeczytać sami, bo nie chcę zdradzać za dużo. Mogę Wam powiedzieć jedynie, że wszystkie postacie są niesamowicie realistyczne i chciałabym móc wyjąć ich z książki i się z nimi spotkać. 

Jeszcze tylko wspomnę o rodzinie Garretów. Państwo Garrettowie mają ośmioro dzieci. To naprawdę dużo, ale autorka tak wspaniale przedstawiła ten dom, że czytelnik, który kocha duże rodziny, jest w siódmym niebie i chciałby dołączyć do tej, bo jest przemiła i mimo że chaotyczna pełna uroku. I mimo przeciwności losu czy życiowych wyrw stabilna.

- Chce, bym pociągnęła za jakieś sznurki, zeby otrzymał tu pracę ratownika. Widocznie nie wyszło z pracą w Hot Dog Haven. Słusznie. Bo jeśli masz trudności z nakładaniem keczupu i musztardy na hot doga, zdecydowanie powinieneś wziąć się za ratowanie ludzi. 

Naprawdę nie mam do czego się "przyczepić", jeśli idzie o tę książkę. Bardzo mi się podobała i do tej pory mam takie dziwne uczucie w ciele, kiedy o niej myślę. Jakby tęsknota i żal w jednym, bo naprawdę przywiązałam się do jej bohaterów. Jest przyjemną książką, może nie tak do końca podejmującą lekkie tematy, ale myślę, że jeżeli szukacie dobrej młodzieżówki, to Moje życie obok będzie idealne! 

Ocena: 9/10


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)