30 Day Book Challenge 7 - 12

Udostępnij ten post

Dzisiaj kolejna część tego challenge. Zapraszam! :)




Dzień 7 - Najbardziej niedoceniania książka

Zacznijmy od tego, że polscy autorzy są znacznie mniej doceniani od tych zagranicznych. No, ale jeżeli mam wybrać najbardziej niedocenianą książkę to jest nią A jeśli zostanę... autorstwa Barbary Ciwoniuk. Pełna emocji i pokazująca wiele życiowych wartości powieść, którą serdecznie polecam. 


Dzień 8 - Najbardziej przeceniana książka

Nie jestem teraz w stanie sobie żadnej przypomnieć.



Dzień 9 - Książka, o której myślałeś, że jej nie polubisz, ale pokochałeś

Kiedy zobaczyłam ją na półce w bibliotece i przeczytałam opis, pomyślałam: matko, jakoś nie ciągnie mnie do niej. Podróże w czasie? Nie to nie dla mnie. Jednak postanowiłam dać  jej szansę i nie żałuję wcale. O czym mowa? O Trylogii czasu Kerstin Gier, o której wspominałam już w tamtym poście. Jedna z moich ulubionych serii, trylogii, sag itp. :D


Dzień 10 - Ulubiona książka z klasyki

Klasyków czytam bardzo niewiele, ale to bardzo niewiele! Jedynie do szkoły, jeżeli są lekturami. Ale chyba jednym z nich jest Romeo i Julia Williama Shakespeare. Książka, którą darzę szczególną sympatią. Przeczytałam, obejrzałam film z Leonardem Di Caprio, spektakl,  a także musical i jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że ją uwielbiam. 

Dzień 11 - Książka, której nienawidzisz


Hm... Zastanawiam się, co było gorsze W pustyni i w puszczy czy Krzyżacy. Akurat się złożyło, że to obie książki Sienkiewicza. (Przypadek? Nie sądzę...) Jedne z bardzo niewielu lektur, którzy nie przeczytałam do końca, bo nie dałam rady. Tak zanudzające, przynajmniej dla mnie, że w pierwszej dobrnęłam do połowy, a w drugiej do połowy 1. tomu. Jednak chyba Krzyżacy zwyciężają w tej kategorii. Podejrzewam, że gdybym była zmuszona przeczytać jeszcze raz, którąś z tych dwóch to byłaby to opowieść o Stasiu i Neli, a nie Jurandzie, Zbyszku i Danusi. 

Dzień 12 - Książka, którą kiedyś kochałeś, ale teraz już nie kochasz

Tak pomyślałam sobie i tutaj pasuje mi Córka dymu i kości. Zachwycałam się nią bardzo długo i naprawdę byłam w niej zakochana. Ale z czasem entuzjazm się zmniejszył i teraz sądzę nawet, że książka nie jest rewelacyjna, tylko zwyczajnie dobra. 


To na dzisiaj koniec :) Mam nadzieję, że ten post również Wam się spodobał. Tak, jak przy poprzednim, piszcie, które książki Wy byście wybrali do tych kategorii. Trzymajcie się! 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)