Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia książek i zdjęcia stosików zamieszczone na tym blogu, tj. Czytam z pasją, są mojego autorstwa. Zgodnie z DZ.U. z 1994r. nr 24 poz.83 mam prawo do ich ochrony i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wyraźnej zgody.

Słowa mają ogromną moc | Wszystko to, co wyjątkowe - Matthew Quick [82]


I zastanawiałam się, czy na tym polega problem z literaturą - miała sens w teoretycznych sytuacjach i rzadko pomagała w prawdziwym życiu, w którym trzeba było znacznie więcej odwagi, żeby żyć niż żeby przewracać strony w samotności, gdy się jest ukrytym przed światem w rogu pokoju albo w łóżku, albo pod drzewem. 


Nanette zawsze była idealną córką, wzorową uczennicą i świetną zawodniczką w szkolnej drużynie futbolowej. Aż do momentu, kiedy dostaje od nauczyciela egzemplarz od dawna niewydawanej książki - Kosiarza balonówki. Dziewczyna pod wpływem lektury zmienia się. Chce być jak główny bohater powieści. Chce być buntowniczką. Chce żyć dla siebie. Wkrótce przekona się, że nie wszystkie zmiany wychodzą na dobre i uświadomi sobie, jaką moc mają słowa. 

Po pierwszym spotkaniu z Matthew Quickiem w Niezbędniku obserwatorów gwiazd byłam naprawdę zauroczona jego stylem i chciałam przeczytać więcej jego książek. Wkrótce potem na polskim rynku wydawniczym ukazało się Wszystko to, co wyjątkowe. Nie czytając opisu, poszłam w ciemno i zaczęłam czytać. jakie były moje wrażenia? 

Z początku było naprawdę fajnie. Nawet wciągnęłam się w całą historię Nanette. Jednak czym dalej, tym książka zaczynała mnie coraz bardziej nudzić. Wszystko zdawało się za bardzo rozwlekać. Pod koniec wróciło jednak na właściwy tor i ostatnie kilkadziesiąt stron przeczytałam dość sprawnie.

Główna bohaterka jest nietypowa. I nawet nie umiem uzasadnić, dlaczego tak jest. Ale kiedy będziecie czytać tę książkę, może też uświadomicie sobie ej, ona jest jakaś dziwna, takich postaci jest mało. XD W każdym razie na początku polubiłam ją, jednak kiedy przechodziła tę przemianę zaczęła mnie momentami irytować, zwłaszcza w drugiej części (książka podzielona jest na dwie). Autor przedstawił ją jako postać skomplikowaną, która sama jeszcze poszukuje sobie, próbuje na drodze prób i błędów odkryć, kim jest. 

Całą wymowę tej książki odkryłam dopiero kilka dni po jej przeczytaniu. To również wtedy postanowiłam, że ocenię ją trochę wyżej i uświadomiłam sobie, że Matthew Quick ponownie skłania do refleksji. Przekazuje nam, że ZAWSZE można odpuścić i przestać robić to, co oczekują od nas inni. 

Wszystko to, co wyjątkowe to opowieść o tym, jak słowa mogą zmienić ludzi, jak na nich wpływają. Przedstawia relację dziewczyny z starszym człowiekiem, kiedy ta uznaje go za poniekąd swój autorytet, a także relację Nanette z swoimi rówieśnikami w szkole. Ukazana została tutaj nietolerancja wobec osób, które nie do końca wpisują się w konwencjonalne bycie nastolatkiem. Autor bardzo wyraźnie podkreśla ten problem i mówi, że to właśnie szczególnie dla tych innych osób jest sztuka, literatura, muzyka, poezja. Wszystko to, co wyjątkowe to wyjątkowa pozycja. O cenie, którą czasami trzeba zapłacić za bunt. O samotności. O niezrozumieniu. Dla buntowników, samotników, oryginałów. Myślę, że jeśli kiedykolwiek poczuliście, że nie pasujecie do pewnych ram wykreowanych przez społeczeństwo, to ta książka jest dla was. 

Ocena: 8/10 

Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Ten cytat z początku bardzo mi się podoba <3. Książki nie znam, ale te fabuły o przemianach czasami sa napisane bardzo na siłę, choć chyba każdy chciał zostać kiedyś buntownikiem. Wiele rzeczy nie podoba mi sie w dzisiejszym świecie, moze to książka dla mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej książce poruszane są tematy nieakceptacja części postaw społecznych, więc możesz spróbować z nią ;)

      Usuń

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)