Nieśmiertelność może być wyrokiem | Silver - Asia Greenhorn [46]

Udostępnij ten post

Tytuł: Silver 
Autor: Asia Greenhorn
Tłumaczenie: Kornelia Krzystek
Cykl: Winter (cz. 2)
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 440


Przeszłość tak trudno przezwyciężyć. 








Winter dowiaduje się całej prawdy o sobie i Mocy. Dręczy ją myśl, że płynie w niej krew Dwóch Ras - ludzkiej i wampirzej. Nie może poradzić sobie z nowymi doświadczeniami. Pakt wisi na włosku. Coraz częściej dochodzi do wampirzych ataków. Istnienie tajemniczego świata może wyjść na jaw. Winter opuszcza Cae Mefus, aby zrobić, co w jej mocy, żeby chronić bliskich. Do czego gotowa jest posunąć się? Do czego zmusi ją sytuacja? 

Po skończeniu Winter byłam tak zaciekawiona, co będzie dalej, że zapomniawszy zrobić zdjęcie do Podsumowania miesiąca, poszłam do biblioteki, oddałam książkę i szukałam Silver. Możecie wyobrazić mój zawód, kiedy nie było go na półce. Zostałam zmuszona do czytania ebooka. Nie zniechęciło mnie to, przeczytałam i jestem wstrząśnięta.

Książkę czytało mi się na początku trochę wolniej niż Winter, ale kiedy akcja się rozwinęła, wszystko nabrało tempa i moje czytanie także. 

A już jeśli mowa o akcję to po prostu jest jej mnóstwo. Wiele zwrotów akcji. Wciąż coś się dzieje. Może nie na samym początku, ale gdzieś tak przy 15 rozdziale wszystko zaczyna się toczyć gwałtowniej. Trzeba zauważyć, że bardzo dobrze wpłynęło to na książkę. 

Nie mogę nie poruszyć tutaj kwestii ostatnich rozdziałów. Autorka tak wstrząsnęła czytelnika, że nawet nie umiem tego określić. Możecie sobie wyobrazić, jak wielkie musiało być moje zaskoczenie i wstrząs, że odłożyłam telefon i musiałam chodzić przez kilka minut po pokoju, żeby ochłonąć i wrócić do czytania. 

No i kwestia bohaterów, czyli o tym, jak trudno mi dogodzić. Druga część jest obfita w wiele postaci. Pojawiają się nowe, a "stare" może bardziej poznać, np. Wielkiego Mistrza Zakonu czy Egzekutora. Główna bohaterka przeżywa coś, z czym nie do końca jest w stanie się pogodzić. I ponownie zdobywa moją sympatię. Rhys irytuje mnie jeszcze bardziej niż w Winter, a Gareth jest uznany przeze mnie za zdrajcę, mimo że rozumiem jego decyzję (hipokrytka w małym stopniu XD). 

Silver to opowieść o poświęceniu, przede wszystkim. Autorka pokazuje nam jak niebezpieczna i rwąca jak rzeka potrafi być miłość, czym jest prawdziwa przyjaźń i jak jest potężna. Zakończenie zostawia czytelnika z mnóstwem emocji. Skończyłam czytać Silver dwa dni temu, a kiedy dzisiaj piszę tę recenzję, nadal mam dreszcze, myśląc o niej.  Jeżeli po Winter czuliśmy niedosyt, nie podobała Wam się wystarczająco to koniecznie sięgnijcie po Silver

Ocena: 9/10 

2 komentarze :

  1. Czytałam tę książkę i szczerze, to nie podobała mi się za bardzo :/
    Jakoś nie potrafiłam się przekonać do tych bohaterów i fabuły.
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie oczarowała i teraz przekonję wszyskich, żeby czytali ^^ Kazdy ma inny gust :)
      Ściskam,
      Ana

      Usuń

Znajdziesz chwilę, żeby po przeczytaniu posta napisać kilka słów? Będę bardzo wdzięczna! :)